menu

środa, 21 maja 2014

Kasia Rościńska i facet który rozróżnia trzy kolory

fot. Tomasz Kuehn

Byłem wczoraj na nietypowym występie. Kasia Rościńska wydaje właśnie nowy album. Tak w ogóle to Jej pierwszy. Do tej pory występowała z innymi wykonawcami na płytach, które zdobywały nagrody. Teraz czeka na swój własny sukces.
Z tej okazji zorganizowała odsłuch nowej płyty. Odsłuch? Ludzie, o co kaman?

Dobra, jest tak. Zbieramy się w dużej sali. Na scenie Kasia opowiada o swojej płycie, DJ puszcza muzykę kawałek po kawałku...z płyty.
Przyznaję było cool. Jak na lajtowej imprezce. Muza spokojna, można było się relaksować i opowieści Kasi o tym co było nagrane na strychu a co powstało w 15 minut nawet nie były nudne.
Szkoda, że tam było głównie niebieskie i różowe światło. Potem takie zdjęcia wychodzą: niebiesko-różowe. Hej, jestem facetem i rozróżniam więcej kolorów. Jeszcze co najmniej ecru ;)
Zdradzę jeszcze tylko, że tort był pyszny.