menu

sobota, 23 sierpnia 2014

Zagrali na dachu

fot. Tomasz Kuehn
Naprawdę na samym skraju dachu


Wczoraj odbył się niecodzienny koncert. Muzycy zagrali na dachu. Pamiętam kiedyś takie głośne wydarzenie, kiedy koncert na dachu dała grupa U2. Kto wie, może zespół MUCHY też odniesie światowy sukces?
Jak ja kocham światełka na koncertach ;)

Miejsce koncertu to moja ulubiona winiarnia "Pod Czarnym Kotem". Dzięki uprzejmości właściciela mogłem wskoczyć na dach i zrobić parę ujęć z bliska. Właściwie to z góry, widzowie stali na dole, na ulicy. Ludzi było naprawdę sporo.

DJ na górze widownia na dole
Ludzie, więcej takich imprez i naprawdę nasze miasto może być czymś więcej niż tylko stolicą targów i jarmarków.






Co jest w tym pudle?


Daje czadu